Autor Wątek: Rejsy i wyróżnienia  (Przeczytany 13134 razy)

Edward Zając

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #15 dnia: 2010-01-22, 19:53:01 »
Romek K, :"Myślę że jednak większość z nas to zwyczajnie uczciwi ludzie".
I dlatego co roku płynę z Ustki na regaty UNITY LINE - bo nie jest to walka za wszelką cenę o zwycięstwo, lecz raczej towarzyskie spotkanie ludzi czerpiących radość z żeglowania, chociaż mają różne jachty i inny rodzaj żeglarstwa preferują. Są to jedyne regaty w których startuję, chociaż może wygląda to śmiesznie, bo mała HOLLY zwykle powinna płynąć z napisem KONIEC WYŚCIGU.
Edward Zając

Dominika

  • Administrator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 317
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #16 dnia: 2010-01-22, 20:23:09 »
Jeśli wystartujemy w tym roku, to możemy rywalizować o ten napis... :)
Jedyna nasza szansa na puchar z regat przepadła, bo jak dotąd raz startowaliśmy i wtedy nie było nagród dla debiutantów.  ;)
Ale ponieważ jesteśmy jak ten szczypiorek na wiosnę, to mamy dużą szansę zamykać wszelkie stawki...  8)

Edward Zając

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #17 dnia: 2010-01-22, 21:12:47 »
Dominiko, nie mam nic przeciwko temu, aby przez dłuższy czas widzieć jakiś jacht bliżej niż na horyzoncie. Ja zgłoszenie już wysłałem, i pozostaje mi mieć nadzieję że Neptun pozwoli mi stawić się na regaty.
 Do zobaczenia.
Edward Zając

Romek K

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 41
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #18 dnia: 2010-01-22, 21:17:54 »
Edek a czy jest cos co przewysza przyjemność żeglowania?

\

Edward Zając

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #19 dnia: 2010-01-22, 21:55:28 »
Myślę, że są takie chwile, dość ulotne... Natomiast żeglarstwo może być pasją na całe życie.
Edward Zając

Ania (Druzgotek)

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 168
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #20 dnia: 2010-01-23, 01:18:22 »
Muszę przyznać, że  trochę oczy mi się otworzyły, szczególnie w kwestii porównywania rejsu Joasi do rejsu Jaskuły, bo to przesada. Jednakże w całej tej historii chodziło mi o coś innego. Przez ostatnich parę lat szyliśmy kilka razy żagle dla ludzi, którzy postanowili opłynąć świat i popłynęli. Bez sponsorów, bo sprzedali w tym celu mieszkania, bez akcji medialnej, bo do głowy im nie przyszło, że kogoś zainteresuje ich prywatny rejs. U nas nadchodzi czas, że trzeba  znaleźć kandydatów do nagrody. Mamy dwa niezależne, ale równie szacowne gremia żeglarskie z najwyższej półki i otóż okazuje się, że jedno przyznaje najwyższą nagrodę za coś, co drugie  dyskredytuje. I bądź tu mądry żeglarzu szuwarowy ( to o mnie). Czy osoby zakwalifikowane do tych nagród
same o nie wystąpiły, czy zostały przez inne gremia zgłoszone, a potem wdeptane w ziemię? Sprawy etyki są tu dla mnie oczywiste i nie ma po co samemu pchać się na podium jeżeli były potknięcia . W moim odczuciu można było jednak spokojnie nagrody nie przyznać i na tym koniec.
A co do wypowiedzi Marka "Kiwi". Co Ty tak tęsknisz do rozpraw przed Izbią Morską. Jesteśmy wolnymi ludźmi i jeżeli nas tylko na to stać ,mamy ochotę i nie narażamy życia innych osób, to sztrandujmy do woli.

Marek "Kiwi"

  • Gość
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #21 dnia: 2010-01-23, 09:48:14 »
Edek a czy jest cos co przewysza przyjemność żeglowania?

 No, ja tam jedna bym jeszcze znalazl :)

Marek

  • Gość
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #22 dnia: 2010-01-23, 10:01:49 »
A co do wypowiedzi Marka "Kiwi". Co Ty tak tęsknisz do rozpraw przed Izbią Morską. Jesteśmy wolnymi ludźmi i jeżeli nas tylko na to stać ,mamy ochotę i nie narażamy życia innych osób, to sztrandujmy do woli.

 Ja tesknie ?  Ja zwracam jedynie uwage na to ze nagradza sie rejs do przeprowadzenia ktorego mozna miec powazne zastrzezenia i to nie tyklo natury etyczno-moralnej
ale rowniez nautycznej- zeglarskiej.  Ja w tym rejonie pare miesiecy ryby lowilem,
wody znam, tak jak w czlej rozciaglosci popieram decyzje Asi o kotwiczeniu w oslonietym miejscu tak nie moge pojac jak mozna stanac na noc tam gdzie sie zdarzyl wypadek.
 Wystarczylo sie zapoznac z locja.
 Co z alarmami kotwicznymi na sondzie i GPS ? To ze tragedia sie nie wydarzyla to
 tylko szczescie i nic wiecej. Wypowiedzi Zeglarki po wypadku nawet nie chce mi sie komentowac. Znam ten kraj, tamtych zeglarzy i ratownikow.Nikt mi nie wmowi ze tamtejsza dziennikarka nie zna angielskiego.
  Sledzilem te rejsy na bierzaco, widzialem zmieniajace sie wpisy w blogach.
  To mnie wystarczy .

Poprawiłam cytowanie - Dominika
« Ostatnia zmiana: 2010-01-23, 13:02:12 wysłana przez Dominika (Oberon) »

Marek

  • Gość
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #23 dnia: 2010-01-23, 10:05:20 »
Jeszcze jedno, Aniu , na stronie klubowej masz opisy wypadkow zeglarskich. Moze
warto sobie poczytac , porownac i wyciagnac wnioski.

Norbert (Sniga)

  • Administrator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 265
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #24 dnia: 2010-01-23, 10:07:26 »
Kiedy nie stać  na sfinansowanie rejsu szuka się sponsora lub sponsorów a oni płacą i wymagają aby był to jakiś wyczyn. Nie może być żadnych potknięć czy słabości, sukces za wszelką cenę. Inny charakter miał rejs Tomka Lewandowskiego, który zmagał się tylko ze swoim sumieniem i słabościami. Popłynął za własne pieniądze nie dla rozgłosu ale spełnienia własnego marzenia. Śledziłem od początku do końca dzień po dniu jego blog i podziwiałem odwagę okazywanie jak psychicznie znosi się trudy samotnej żeglugi i ile  pokus trzeba pokonać. Takie ciche rejsy nie dla sławy a sprawdzenia samego siebie są chyba najbardziej wartościowe. Tak ja uważam ale każdy ma swoje zdanie i niech tak zostanie.  :) :) :)

« Ostatnia zmiana: 2010-01-23, 10:11:32 wysłana przez Norbert (Sniga) »

Marek

  • Gość
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #25 dnia: 2010-01-23, 11:15:00 »
Norku, zeglarstwo jest moim hobby prawie 50 lat. Nawet jak z roznych wzgledow nie zeglowalem
sledzilem wydarzenia zeglarskie na biezaco mimo ze to nie bylo tak latwe jak dzis w dobie internetu.
 Podales przyklad Tomka, jest tez znakomity rejs Andrzeja Lepiarczyka. Sam rejs Asi tez jest znakomity  podobnie jak lodki Andrzeja Arminskiego. Nie robmy jednak "propagandy sukcesu " na sile. Podobnych rejsow jest bardzo wiele. Niedawno Wegier oplynal Swiat samotnie na znanej
wszystkim prawie 40 letniej Carinie. I to za swoje :)

Edward Zając

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #26 dnia: 2010-01-23, 14:53:56 »
Ania (Druzgotek) : bardzo podoba mi się Twoja wypowiedź: jesteśmy ludźmi wolnymi. Dla mnie to kwintesencja żeglarstwa. Oznacza również prawo do ryzyka. Nigdy nie mogłem pogodzić się z tym, że ktoś za mnie ma decydować, dokąd, z kim i na jak wyposażonym jachcie mam płynąć. Gdy w 2006 roku wypływałem z Zat. Kilońskiej w swój pierwszy samotny rejs, w/g polskich przepisów nie mógłbym wypłynąć nawet na redę. Jednak to był mój jacht i moje ryzyko. Moją decyzją było, że jacht ubezpieczyłem i zarejestrowałem.
Marku, chyba każdy z nas kiedyś podjął jakąś błędną decyzję. Gdy patrzę na te kilka tysięcy mil swojego samotnego żeglowania, to parę razy naprawdę przydało mi się szczęście. Chociażby te olbrzymie rosyjskie boje cumownicze, które zdryfowało na wody międzynarodowe. Przy sztormowej pogodzie, w dzień, zobaczyłem je w ostatniej chwili. W nocy tylko bulki by poszły - zero szans na uratowanie się. Bywało i tak, że mówiłem do siebie: stary durniu, przecież powinieneś to wiedzieć, przewidzieć taki rozwój sytuacji...
Każdy rejs to nowe doświadczenia. Marta też miała prawo popełnić błąd w sztuce żeglarskiej. Jednak druga osoba na jachcie odbywającym samotny rejs to już nie był błąd ...
Edward Zając

Ania (Druzgotek)

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 168
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #27 dnia: 2010-01-23, 16:57:54 »
Jak to powiedział Seneka Starszy " errare humanum est, in errore perservare stultum" ( błądzić jest rzeczą ludzką, trwać w błędzie - głupotą).
Myślę, że ta sentencja doskonale podsumowuje tą naszą dyskusję.
Pozdrawiam serdecznie
Ania

Edward Zając

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 20
Odp: Rejsy i wyróżnienia
« Odpowiedź #28 dnia: 2010-01-24, 10:38:57 »
Andrzej Lepiarczyk (Polonijny JACHTSMEN ROKU 2009 i II nagroda REJS ROKU 2009) przysłał następny list "Do kolegów żeglarzy". Bardzo obszerny, więc cytuję tylko fragment:
"Gdzie te czasy, kiedy w poważnych zawodach Andrzej Bachleda sam siebie zdyskwalifikowal za ominięcie bramki, chociaż sędziowie tego nie zauważyli? Jeżeli PZŻ uważa że w dzisiejszym żeglarstwie nie ma miejsca na etykę, to przynajmniej powinien rozumieć, że rozpatrywanie Mantry Asi, z perspektywy rekordów i porównywanie do pionierskich wyczynów jest komiczne. Ubiegłoroczne rejsy Mantry Asi, Mantry Ani, Ta Nasza Polska Ustka i mojej Mighty Chicken to nic wiecj niż osobiste osiągniecia w kategorii turystyki morskiej."

Jeśli kogoś interesuje cały list, to proszę o e-mail.
Edward Zając
ziemia_ustecka@poczta.onet.pl