Forum JK AZS > Regatowo

Moje refleksje po regatach Unity Line 2013

(1/11) > >>

Bella Trix:
Po kilku latach nieobecności wystartowałem w regatach Unity Line. Regaty zorganizowane zostały z dużym rozmachem,  przy niewątpliwie dużym wysiłku , nieprzeciętnej sprawności  i dużemu zaangażowaniu organizatora. Wystartowałem tym chętniej, ponieważ czytając instrukcje żeglugi  zobaczyłem wreszcie sensowny podział na klasy jachtów biorących udział w regatach. Niestety, do grupy jachtów niepomierzonych wpisała się załoga jachtu, który absolutnie nie przystawał do tej grupy i powinien być zapisany do grupy IX - jachtów regatowych bez pomiaru. Gdy zwróciłem na to uwagę sędziemu, całkowicie zignorował on problem. Kiedy pomimo wszystko kilku sterników jachtów postanowiło złożyć oficjalny protest w tej sprawie, nie przyjął go tłumacząc się „brakiem paragrafu” - ??? (Panie sędzio – podpowiadam - punkt 4 instrukcji żeglugi, którą pan osobiście podpisał), po czym odesłał nas do organizatora. Zawsze wydawało mi się , że do obowiązków sędziego należy również dbanie  o to aby walka na trasie wyścigu odbywała się w warunkach  fair play. Niestety, najwyraźniej nie dotyczy to tego sędziego.  Organizator zaś, do którego się zwróciliśmy znalazł natychmiast receptę na unikniecie takich sytuacji w przyszłości, mianowicie powiedział nam, żebyśmy się więcej nie zapisywali do tych regat - ?????  Nie zamierzam tego komentować. Na zakończenie dodam, że moje uczestnictwo w proteście nie było podyktowane chęcią zdobycia lepszego miejsca. Z układu punktów wynikało, że w wypadku uznania protestu pierwsze miejsce zająłby s/y Jamir a ja i tak zająłbym 2 miejsce. Natomiast, w odróżnieniu od sędziego tych regat i ich organizatora, zależy mi na sportowej walce w warunkach czystej gry a nie tylko na sukcesie medialnym i świętym spokoju ponad wszystko, dla których to można nawet wypaczać wyniki. O załodze zaś, która tak dziarsko zapisała się do grupy turystów nie myślę nawet wspominać.
Pozdrawiam -  skiper Bella Trix

zorp:
"Haniebnym i niegodnym jest wygrywać ze słabszymi..."  Papa Siwiec przez UKF na 49 ERT :)

Marek RoEs:
Temat powtarza się od lat. Według mnie jest to wynik niefrasobliwości organizatora. Oczywiście sprawa zaczyna się od zgłoszenia łódki do regat. Ludzie z honorem nie zapiszą Porsche do grupy Maluchów. Jednak organizator powinien bezwzględnie w tej sprawie interweniować, tym bardziej, że istniała grupa jachtów sportowych bez pomiarów. Może da do myślenia organizatorom Regat Unity Line fakt, że organizatorzy Regat Przyjaźni uporali się z tym tematem już dość dawno....

Dominika:
Ale każdego roku nerwówka, czy ktoś się nie przemycił... I powtarzające się dyskusje i negocjacje...

M@rek:
Problemy z regatami UL sa od lat i jak widze nic sie nie zmienia. W ubieglym roku klase samotnicy KWR "wygral" jacht ktory NIGDY nie byl pomierzony.
3 lata temu zglosilem sie do grupy Samotnicy KWR a po pierwszym biegu do Kolobrzega okazalo sie ze jestem w grupie Samotnicy bez pomiaru razem z 2 Mini 650 i 10 m jacytem zbudowanym specjalnie na OSTAR. Moje prosby zeby sklasyfikowac mnie w odpowiedniej grupie KWR spelzly na niczym. Organizator odsylal mnie do Sedziego, Sedzia do Organizatora mimo ze startowalismy wspolnie i zadnego problemu nie bylo.
  Niestety sa zeglarze ktorzy w swojej klasie wygrywac nie potrafia i za wszelka cene szukaja szans na pucharek czy medalik :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Odpowiedz

Idź do wersji pełnej