Forum JK AZS > Regatowo

Regaty Epifanes Trophy 2012 wyniki spaczone przez sedziego

<< < (2/4) > >>

Elżbieta i Adam s/y PIERŚCIEŃ:
Pierwszy bieg, przed korektą i na oficjalnym zakończeniu regat, podany był najprawdopodobniej bez przeliczenia,  a po korekcie przelicznik w pierwszym biegu w końcu został uwzględniony. To kolejny dowód na żenujący poziom sędziowania.

xante:
 Dziękuję za słowa przeprosin ze strony Pawła Ryżewskiego,nie mniej jest nam przykro,że nie rzetelność sędziego spowodowała wielki niesmak.Jesteśmy uczestnikami większości regat z Kalendarza ZOZŻ,liczniejszych jak Epifanes i nigdy nie zdarzyła się taka jak tutaj.Dla przykładu w ERT bierze udział wielu żeglarz wraz z rodzinami,którzy nie mają pojęcia na czym polegają procedury startowe i mimo to nigdy sędzia nikogo nie dyskwalifikował za cokolwiek.To nie Regaty America Cup,to ma być zabawa i wzajemna rywalizacja dająca przyjemność  żeglowania.Próbujemy zachęcać młodzież do tej dyscypliny,a w takich warunkach jakie stworzył Rafał się nie da.Bardzo skrzywdził załogę jachtu Sagala,ojciec z 17-to letnim synem.Szkoda,że nie widzieliście tej radości na jego twarzy kiedy na ostatniej prostej wyprzedził Xante,gratulowaliśmy mu sukcesu i wspólnie cieszyliśmy się z tego,bo znamy tego chłopca od dwóch sezonów i do tej pory nie udawało się z nami wygrać.Pływamy na takich samych jachtach Dixie27.Na zakończeniu,po wyczytaniu S/Y Sagala,który został wykluczony z Regat ,widziałem łzy i bezsilność w jego oczach.Za takie wrażenia Rafałowi Hołdakowskiemu :DZIĘKUJEMY.Do tego należy spojrzeć na listę z wynikami,którą dostaliśmy na zakończenie Regat,gdzie I miejsce zajął Szaman S. z ilością 12pkt za I i 1pkt za II wyścig,razem 13.Po "wspaniałomyślnej weryfikacji" Rafała,gdzie doszedł jacht Nefretiti,Szaman ma za Iwyścig 1pkt i za IIgi 1pkt.Chyba z matematyką u sędziego coś nie tak.Nie chcę babrać się w tym dłużej,chcę tylko poinformować,że drogą e-mailową został złożony oficjalny protest na sędziego do ZOZŻ.Czy będzie rozpatrzony,czy nie,to nie istotne.Chcemy zwrócić uwagę na problem.
 
 Pozdrawiam Radek Okiński S/Y Xante

Basia:
Ludzie dajcie święty spokój. Rafał skorygował wyniki regat a protest w ZOZŻ został już dawno rozpatrzony. Doskonale Pan o tym wie Panie Okiński. Po drugie nie życzę sobie aby wysyłał Pan wiadomosci z pogróżkami do mnie i mojego męża. I proszę  nie wymuszać korekt w wynikach. Czy tak trudno przyznać się do błędu- my się przyznalismy-dlaczego Pan pisze w imieniu jachtu Sagala, który nie trafił w bramkę startową? Czy mamy to uznać za prawidłowy start bo 17 letni syn płakał, albo dlatego że to nie są regaty AC? Na zakończeniu regat grozili nam Panowie przy świadkach, że obsmarujecie nas na formum. Przyjmijmy, ze już nas obsmarowaliście i zakończmy ten temat jak ludzie. Już nie bedziemy robić żadnych korekt ani po raz kolejny Pana przepraszać. I jeszcze dla uspokojenia dodam, że nie bedziemy sędziować  regat w przyszłym roku- więc może sie Pan spokojnie zgłaszać.
Pozdrawiam
kpt Barbara Hołdakowska S/Y Ellinor

xante:
Przepraszam Panią i męża za zbyt ostre słowa krytyki,ale nie nie było pogróżką poinformowanie Państwa o proteście i nagłośnieniu Waszego sędziowania itd.Gdybyście Państwo zareagowali od razu i naprawili swój błąd było by po sprawie.Wasze mętne tłumaczenia po rozdaniu pucharów wywołały niepotrzebne emocje.Nie rozmawiałem wtedy z Panią i jej mężem,bo nie byłem zainteresowany wynikami.A to co napisałem  o Sagali,to nie w ich imieniu,tylko własnym.Proszę dokładniej czytać tekst.
Odnośnie informacji o rezygnacji z sędziowania,to nie jest dobra metoda na naprawianie sędziowskich błędów.Praktykujcie i uczcie się,może za mało sędziujecie i brakuje Wam doświadczenia,bierzcie udział większej ilości regat.
Z regat nie rezygnujemy dlatego,że "sędzia kalosz " lub starujemy bo najlepszy,starujemy dla przyjemności żeglowania .Pozdrawiam
P.S.
Było by najlepiej milczeć,nie krytykować,przyjmować z pokorą to co nam niektórzy serwują.Ja tak nie umiem,ale od tej chwili zamilknę,bo nic tu po mnie.Przepraszam wszystkich za ostry ton moich wypowiedzi.

starszy dziadek:
Myślę, że warto dodać iż jacht Sagala bez najmniejszego problemu "trafił w start". Jachty przy starcie na spinakerach tworzyły trzy linie : lewą, środkową i prawą. Jacht Sagala znajdował się w tej środkowej. To jedna rzecz, a druga to nawet gdyby faktycznie nie trafił to sędzia nie mógłby tego zobaczyć gdyż był oddalony o dobre 20 minut drogi : ) Pozdrawiam

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Odpowiedz

Idź do wersji pełnej