Forum JK AZS

Forum JK AZS => O wszystkim i o niczym => Wątek zaczęty przez: Marek RoEs w 2013-12-17, 06:53:24

Tytuł: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2013-12-17, 06:53:24
Witam wszystkich.
Aktualna pozycja Twardziela Aleksandra to 23st.27min.N, 43 st.13min.W (przeniesione "optycznie" z Google Plus  według rzeźby dna  Atlantyku https://plus.google.com/115946681830282374712/posts). Z porównania z pozycją z 11.12 wynika, że w ciągu 5 dób przepłynął 290 mil!!! Do środka Atlantyku (środek długości geograficznej między Lizboną a Florydą) brakuje 6 stopni, czyli około 350 mil (płynie wzdłuż Zwrotnika Raka). Przy takich przebiegach dobowych będzie tam akurat na Święta. Niesamowity jest ten Facet!!!
Życzę mu wytrwania. Zapewne nie ma lekko. Wesołych i spokojnych Świąt, Aleksandrze!
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Kochanych Klubowiczów! Dwa miesiące z sześciu już minęły!!!

[poprawiłam kuriozalną pomyłkę ;) D.]
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2013-12-18, 06:07:26
17 grudnia 2013, 09:50:54 UTC
pozycja: 23 47'38"N, 45 08'05"W
W ciągu ostatniej doby 110 mil!!! Sprzyja mu wiatr (http://earth.nullschool.net/#current/wind/isobaric/1000hPa/orthographic=-47.83,33.06,823) i prąd równikowy. Melduje o falach 3 - 4 m. Trzymamy kciuki.
Podrawiam.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2013-12-23, 12:53:13
 
"Telefon Olka w systemie Inmarsat po raz ostatni odezwał się 20 grudnia w godzinach południowych. Od tej pory nie ma udało się z Olkiem połączyć ani odebrać SMSa.

21 grudnia 2013 o godz. 19:15 czasu polskiego po raz pierwszy od kilku tygodni Olek zdołał uruchomić lokalizator SPOT.

23 grudnia 2013 rano Olek nadał za pomocą lokalizatora SPOT pięć sygnałów niebezpieczeństwa HELP, o godz. 07:54, 07:59, 08:04, 08:19 i 08:24 czasu polskiego.

23 grudnia 2013 o godz. 08:10 o zgłoszonym niebezpieczeństwie został poinformowany oficer dyżurny Morskiego Ratowniczego Centrum Koordynacyjnego w Gdyni, który powiadomił amerykańskie służby ratownicze. Amerykanie uruchomili procedury poszukiwawcze za pomocą statków znajdujących się w rejonie.

23 grudnia 2013 o godz. 08:26 Olek nadał sygnał odwołania alarmu HELP Cancel, co jednak nie powstrzymało akcji poszukiwawczej.

Lokalizator SPOT na bieżąco podaje pozycję kajaka. Z danych wynika, że kajak płynie we właściwym kierunku z prędkością typową dla aktywnego wiosłowania.

Trwają próby uzyskania połączenia z Olkiem za pomocą drugiego telefonu satelitarnego Iridium."


To jest kopia wpisu z Google Plus.
Oby to był tylko zbieg niekorzystnych okoliczności w łączności. Trzymajmy kciuki.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2013-12-24, 05:40:11
 Kolejny, jakże odmienny, cytat z Google Plus (z wczoraj godz. 22:32):

"Dobre wiadomości przekazał z ośrodka ratowniczego w Norfolk oficer dyżurny Morskiego Ratowniczego Centrum Koordynacyjnego w Gdyni. Statek już spotkał się Olkiem. Olek oświadczył, że na kajaku wszystko w porządku, odrzucił propozycję pomocy i wyjaśnił, że do naciśnięcia przycisku HELP doszło przypadkowo."

Pozycja w dniu 23.12.2013 r. przeniesiona "optycznie": 25 11' N, 53 4' W.
Wynika z tego, że od 19.12. Twardy Olek przepłynął 320 mil.
Do Florydy w linii prostej ma 1500 mil, do Lizbony, również w linii prostej, jest 2350 mil.

Trzymajmy kciuki mocno!

Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2013-12-24, 10:38:18
Wpis z 9:52:

>Kapitan Wiesław Jasiński z SMC MRCK w Gdyni przesłał dalsze szczegóły. Statek M/V NISSOS DELOS spotkał się z Olkiem na pozycji 23-40.55 N, 053-14.21 W. Niestety statek podał, że "His SAT phone is broken".<

Olek ma dwa telefony satelitarne: Inmarsat i Iridium. Jest możliwe, że oba wysiadły. Najważniejsze, że alarm był przypadkowy. Nadal mocno trzymamy kciuki!
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2013-12-29, 12:09:18
Wpis z 11:23 :

"Do brzegów Florydy Olkowi zostało 1300 mil morskich.  Prognoza pogody przewiduje, po kilku dniach słabszych wiatrów, powrót od dzisiaj stabilnego, korzystnego pasatu o umiarkowanej sile.

Telefon satelitarny Inmarsat jest uszkodzony, a nieużywany od początku wyprawy zapasowy telefon Iridium się nie odzywa. Dlatego nie ma nowych wiadomości od Olka.

Są problemy z zasilaniem lokalizatora satelitarnego SPOT, lecz czasami Olkowi udaje się go uruchomić.
Ostatnia pozycja:
27 grudnia 2013 o godz. 10:53 UTC:
24-51’20”N, 055-41’28”W."

Sprzęt nawala, ale Człowiek trzyma się dzielnie!!! Tak dalej, Twardy Olku!
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-01-01, 18:21:20
Wpis z godziny 13:00:

"W dzień Nowego Roku, po pięciu dniach przerwy w łączności mamy sygnał i pozycję ze SPOTa. Droga, którą Olek przebył w ciągu ostatnich pięciu dni to niewiele ponad 100 mil. Zastanawiająco słaby wynik, biorąc pod uwagę obecną korzystną pogodę. Żadnych alarmów w tym czasie Olek nie włączał, ani na SPOCIE, ani na radioboi EPIRB."

Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-01-06, 13:58:35
Dzisiaj, 11:42:
"Druga transatlantycka wyprawa kajakowa Olka Doby trwa już trzy miesiące. Olek przewiosłował od Lizbony 3600 mil morskich. Do Florydy pozostało 1100 mil. Dzięki włączanemu co drugi dzień lokalizatorowi mamy wgląd w bieżące postępy rejsu. Kajak pokonuje każdego dnia około 40 mil.

Ostatnia otrzymana pozycja, równo w trzy miesiące od startu:
5 stycznia 2014 16:18:28 UTC
25  56’20”N, 060  07’37”W

Prognoza pogody jest nadal korzystna. Przez najbliższy tydzień będą umiarkowane wiatry z kierunków wschodnich."


Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-01-09, 17:58:46
Dzisiaj lokalizator Olka pokazał taką pozycję: 27 9' N 63 3'W. Twardemu Olkowi zostało 900 mil do Florydy!!!
W dalszym ciągu trzymamy kciuki!
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-01-13, 10:22:48
Wczoraj, 22:16:

"750 Mm w linii prostej dzieli Olka od brzegów Florydy. Wiatry zepchnęły kajak nieco dalej na północ, niż zakładał plan. Im bliżej kontynentu, tym pogoda robi się coraz mniej stabilna. W najbliższym tygodniu Olek napotka trzy fronty atmosfertyczne i okresowo będzie miał przeciwne wiatry."

Zaczynają się schody. Twardy Olek będzie miał ciężko, ale da radę...
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-01-17, 17:34:28
Wpis dzisiejszy z godz. 16:52:

"17 stycznia 2014 mija sto czwarty dzień rejsu. Pogoda w ostatnich dniach nie współpracowała. Sztormowy wiatr i fale spychały Olka na północ. Jutro wiatr skręci na zachodni i z tego niekorzystnego kierunku będzie wiał niemal przez tydzień, okresowo osiągając siłę sztormu. Gdyby Olek był dwieście mil bardziej na południe, miałby bardziej znośne warunki. Niestety kajak jest na łasce oceanu…
Do kontynentu amerykańskiego pozostało 630 Mm. Bermudy są o 250 Mm na północny wschód a Bahamy 480 Mm na południowy zachód."

Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-01-20, 07:00:15
Wczoraj, 21:58:

"Już od kilku dni silne, przeciwne wiatry wstrzymują Olka. Teraz wieje umiarkowany wiatr z zachodu, ale na tyle silny, że nie pozwala płynąć w stronę celu. Dlatego Olek płynie na południe, aby choć częściowo zmniejszyć uderzenie sztormu z wiatrami SW, który ogarnie duży obszar oceanu we wtorek i środę."

Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-01-24, 06:07:22

Wczoraj, o 20:25:

"W ciągu ostatniego tygodnia przeciwnych, często sztormowych wiatrów Olek stracił 73 mile. Obecnie ma równo 700 mil morskich do brzegów Florydy. Najbliższy tydzień będzie pod znakiem słabych i umiarkowanych wiatrów zmiennych, z przewagą zachodnich. Zacznie się mozolne odrabianie strat."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Szaman S. w 2014-01-28, 19:22:56
Po ilości wejść można przypuszczać, iż informacje przekazywane przez Marka budzą duże zainteresowanie. Informuj więc dalej Marku o postępach Twardego Olka nie zwracając uwagi na Mądrzejszego i bardziej inteligentnego :)
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-01-28, 20:28:48
Wiem, że nie wszyscy mają dostęp do strony wyprawy w Google Plus. Dlatego, nie powiem, że bez wątpliwości, kopiowałem te informacje do naszego forum. Może rzeczywiście niepotrzebnie...
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Niedługo wodowanie!!!
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Norbert (Sniga) w 2014-01-28, 21:05:20
Widzę, że kolejny odważny annonimowy dyskutant nam się trafił co żółcią i jadem się zalewa.  Marku podawaj te info bo ja człoowiek leniwy i nie lubię latać po internecie. Tu przynajmnjej mam pod ręką. Mówię to ja Norbert a nie jakiś tam nikt. Miej fajnie Marku
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Dominika w 2014-01-28, 22:45:59
Forum służy temu, do czego używają go użytkownicy. Szczególnie ci, zgodnie z naszymi zasadami, nieanonimowi.

Po takim wstępie zachęta do dyskusji o aspektach wyprawy może być mało skuteczna.

Internet ma to do siebie, że wiadomości się powielają. Jaki jest sens się buntować?

Mnie również było miło, że Marek przekazywał wiadomości, ja też nie śledzę regularnie Google+.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Elżbieta i Adam s/y PIERŚCIEŃ w 2014-01-29, 09:36:03
Marek. Ja dowiaduję się o Olku tylko z naszego forum. Więc dopóki ktoś to czyta (a jest takich osób dużo) to proszę cię o kontynuację. Wszystkim nigdy się nie dogodzi  ;)
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-01-29, 11:40:46
Zbesztany przez Rezydenta i zachęcony przez Kolegów Klubowiczów, postanowiłem kontynuować swój niecny proceder. Tym bardziej, że z treści wypowiedzi Rezydenta wynika, iż nie jest on członkiem Prześwietnego JK AZS. W dalszym ciągu ograniczał się będę do cytatów ze strony wyprawy. Nie czuję się kompetentny do zamieszczania swoich komentarzy. Podrzucam temat do dyskusji. Każdy może wyrazić swoją opinię na temat wyczynów Olka, czy skomentować jego taktykę itp.. Swoją drogą: nie "odtwórstwo jest przekleństwem naszej cywilizacji" a dążenie do anonimowości. To całkiem jak maski na twarzach zadymiarzy.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Willi w 2014-01-29, 16:12:38
Witam. Zgadzam się z Tobą Marku, że anonimowość i "maski' są zmorą internetu. Tylko chorzy czy zakompleksieni boją się własnych myśli, co dopiero słów pisanych :-X... Chyba tylko dla tego tyle wulgaryzmów, agresji i "chlewu" w komentarzach.  A dla zmiany tematu,. Zapraszam żeglarzy oraz ich znajomych, do udziału w luzackiej imprezie zimowej do ośrodka "Frajda" w Czarnocinie. Najbliższy weekend, 1 - 2 luty. Kto wie czy nie ostatni zimowy.? Na narty biegowe, łyżwy lub nordick walking. Wg. posiadanego sprzętu i zdrowia podzielimy się na trasy.  -:) Wieczorem biesiada z tym co sami przywieziemy. - To zjemy i wypijemy przy kominku i gitarze. Tańce - nie wykluczone. Cena noclegów, - 25 zł. z własną pościelą, -35 zł. pościel z ośrodka. Jadę tam od rana.  Ps. na trasie lodowej trudno się utopić - tylko po kolana :-) ... Willi.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Willi w 2014-01-30, 15:00:02
Ps. W Czarnocinie można też spróbować swoich zdolności w jeździe konnej.  Np. na tzw."lonży". Koń i jeździec prowadzony przez instruktora,  - 20zł. ok.20 min. Jeżdżący konno w terenie - warunki do uzgodnienia z instruktorem.  Może warto spróbować.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Gabrysia (Ninon) w 2014-01-30, 22:29:41
Marku, że użyję Twojego powiedzonka:" Miej fajnie", bo i my mamy fajnie i nie przejmuj się anonimowymi wpisami. Każdy ma prawo wyrazić swoją opinię na naszym forum, ale wypadałoby się podpisać żeby "stawić czoła".
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-01-31, 05:28:03
Mimo wszystko:
Wpis z wczoraj, 22.34:

"Już dwa tygodnie Olek kręci się w kółko uwięziony przez wiatry na niewielkim obszarze oceanu. Jeszcze dwa dni cierpliwości a znowu zacznie płynąć na zachód i zbliżać się do celu."

Dla tych, których to irytuje, mam radę: omijajcie ten wątek szerokim łukiem!
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Ania (Druzgotek) w 2014-01-31, 11:15:02
Arogancja z jaką pojawił się na forum Rezydent też mi się nie spodobała, bo nie o wymianę poglądów tu chodziło, tylko o pokazanie swojej wielkości.
My Klubowicze spotykamy się bardzo często, dzwonimy do siebie, lubimy się i mamy wiele okazji do dyskusji i wymiany poglądów bez używania do tego celu
forum.
Jeżeli jednak chodzi o Olka. W trakcie pierwszej wyprawy było spotkanie w tawernie, na którym to Andrzej Armiński pokazywał zdjęcia z budowy kajaka, wyjaśniał jego konstrukcję i opowiadał o wyposażeniu. Po wyprawie było wiele spotkań z samym Olkiem,  między innymi na  " Włóczykiju" , gdzie każdy mógł uzyskać wszystkie informacje na temat rejsu.
Wątpliwości Rezydenta : dlaczego jeszcze raz płynie, dlaczego sam itd. może rozwiać tylko sam bohater wydarzenia, a  nam pozostaje tylko trzymać kciuki.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Ania
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Norbert (Sniga) w 2014-02-01, 11:51:52
Aniu nie każdy gość wie, że w naszym klubie rozmawiamy o wszystkim za wyjątkiem chorób, polityki i religii i dla tego jest fajnie.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: JózefChataII w 2014-02-02, 21:15:52
... no nie !!! i znowu , to straszne czytać ludzi "krecich" , ludzi nie mających odwagi się ujawnić , myślących, że mają swoje mądrości .
Gratulacje , gratulacje Marku, że jesteś innowacyjny i piszesz , robisz wielką nam radość . Forum "żeglarskich" czy okołożeglarskich jest pełno , a MY mamy swoje . Goście szuwarowi naprawdę nie muszą go czytać . A teraz moja propozycja ( już drugi raz ) - należę do dwóch forum gdzie każdy z nas jest zarejestrowany , ma swój klucz , aby dostać się do forum , klucz po wypełnieniu danych przydziela prowadzący , nazwijmy administrator . Nie ma tam ludzi tajnych , strachliwych , podszywających się pod jakieś nazwy np gość . Nie znam wszystkich ale wiem, że rozmawiam z osobą jawną . Jeszcze raz gratulacje Marku ... WIOSNA już blisko !!! pozdrawiam ... JózefChata
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Józef Chata II w 2014-02-02, 22:10:35
.... przepraszam , coś zrobiłem NIETAK, że nie ma mojej podobizny , ale może teraz .... pozdrawiam JózefChata
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-03, 05:21:16
Wpis na stronie wyprawy z 1 lutego:

"Pogoda nadal nie współpracuje. Olek hamuje dryf na północ, ale nie jest w stanie wiosłować do celu."

Aktualna pozycja Olka: 30 37,4' N 68 5,6' E. Do Palm Beach ma 670 mil.

Miejmy nadzieję, że te prognozy się urzeczywistnią i Olek ruszy z kopyta na zachód. Wszak to już 120 dni!!!
Dzięki, Kochani za wsparcie.
Podobne dostałem od Don Jorge.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-05, 05:54:44
Wczoraj, 23.37:

"Dzisiaj Olek jest w rejonie słabych, zmiennych wiatrów, a od środy do piątku powieje niekorzystny wiatr SW, okresowo silny."

Aktualna pozycja: 30 42,5' N 68 28,5 W.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Willi Kry w 2014-02-05, 16:48:20
 Chwała Ci  "Don Marku" za bieżące informacje - co u Doby? Po Don Jorge - Ty jesteś dla mnie najszybszym źródłem informacji... :-)
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-06, 20:42:03
Dzisiaj, 19.47:

"Wczoraj minęły 4 miesiące od wyruszenia z Lizbony.
A dzisiaj, po 47 dniach braku bezpośrednich wiadomości od Olka udało się odzyskać łączność i zaczynają napływać SMS-y. Na razie wiemy, że stan fizyczny Olka w skali od 1 do 5  jest 5, czyli bardzo dobry. Zapasów żywności ma jeszcze na przynajmniej sześć tygodni. A wiatry nadal nie sprzyjają. Do końca tygodnia będzie mocno wiało z południowego zachodu."

Pozycja: 31 11,6'N  68 16,0W

Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-07, 13:42:00
Dzisiejszy (11:01) komentarz Andrzeja Armińskiego:

"Z wielkimi emocjami śledzimy zmagania kajakarza Olka Doby w czasie jego drugiej transatlantyckiej wyprawy kajakowej. Po trzech miesiącach fantastycznej, szybkiej żeglugi i przepłynięciu niemal 90 procent trasy przez Atlantyk, Olek nagle utknął i kręci się w kółko.

Przyczyną tego stanu rzeczy jest opuszczenie przez Olka strefy pasatów i wpadniecie w położony dalej na północ rejon z przewagą wiatrów zachodnich i południowych. Dostał się w miejsce do którego nigdy nie powinien był trafić.

Jak do tego doszło? Od 1 stycznia powoli, ale nieustannie skręcające w prawo wiatry pasatowe znosiły niepostrzeżenie kajak na północ. Najwidoczniej Olek nie był w stanie temu przeciwdziałać, a może nie docenił konsekwencji znoszenia na północ. Nie mieliśmy z nim wtedy kontaktu.

Od 15 stycznia kajak właściwie nie płynie w stronę Florydy, odległej o niespełna 700 mil. Olek desperacko walczy, aby powrócić w rejon leżącego o 200 mil na południe równoleżnika 28 stopni N, gdzie przeciwne wiatry nie występują w takim natężeniu jak w miejscu, gdzie kajak się obecnie znajduje.

Na razie przeciwne wiatry są górą i spychają kajak coraz dalej na północ, a bardzo chaotyczna trasa kajaka widoczna na mapie jest świadectwem nadludzkiego wysiłku jaki Olek wkłada w przeciwdziałanie dryfowi.

Podobna sytuacja wystąpiła w czasie pierwszej transatlantyckiej wyprawy kajakowej, gdy Olek przez 6 tygodni próbował się wydostać z pasa cisz równikowych na południe.

Wierzmy, że do najtwardszego kajakarza i teraz los się uśmiechnie i kilka dni korzystnej pogody pozwoli mu wyrwać się z pułapki. Prognozy pogody są jednak bezlitosne. Oczekiwana odmiana nie nastąpi w najbliższych dniach.

Andrzej Armiński"

Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-09, 22:49:08
Dzisiaj, 20:59:

"Właśnie przechodzi front atmosferyczny, za którym wiatr skręci na północno-zachodni. Przez trzy najbliższe dni nie będzie wiatrów z kierunków południowych. Jest szansa, że Olek zdoła popłynąć spory odcinek w kierunku południowym. To będą ważne dni, być może decydujące o powodzeniu wyprawy."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Norbert (Sniga) w 2014-02-10, 10:06:48
Wiaterek w rejonie Olka
http://earth.nullschool.net/#current/wind/surface/level/orthographic=-71.93,28.23,2998 (http://earth.nullschool.net/#current/wind/surface/level/orthographic=-71.93,28.23,2998)
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-11, 05:42:33
Wczoraj, 23:05:

"Dzisiaj Olek pokonał 23 mile w kierunku południowym. Trzeba przepłynąć jeszcze przynajmniej 150 Mm w tym kierunku, aby powrócić w rejon, w którym można liczyć na wspomagający pasat. Czy korzystna pogoda utrzyma się wystarczająco długo?"
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Ania ( Druzgotek) w 2014-02-11, 10:44:06
Trollowanie (trolling) – antyspołeczne zachowanie charakterystyczne dla forów dyskusyjnych i innych miejsc w Internecie, w których prowadzi się dyskusje. Osoby uprawiające trollowanie nazywane są trollami.

Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty, która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.

Typowe miejsca działania trolli to grupy i listy dyskusyjne, fora internetowe, czaty itp. Trollowanie jest złamaniem jednej z podstawowych zasad netykiety. Jego efektem jest dezorganizacja danego miejsca w Internecie, w którym prowadzi się dyskusję i skupienie uwagi na trollującej osobie.
( źródło Wikipedia)

Pozdrawiam
Ania
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Norbert (Sniga) w 2014-02-11, 11:13:42
To pewnie wynika z niespełnienia się w życiu. Od teraz dla nas to powietrze...niech sobie sierota troluje... Mareczku czekamy na nowe newsy o Olku, ja tam cały czas patrzę na wiaterek w jego rejonie...
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Elżbieta i Adam s/y PIERŚCIEŃ w 2014-02-11, 14:05:35
Najlepszy sposób na trolla, to zupełne zignorowanie go.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Norbert (Sniga) w 2014-02-11, 18:17:14
Patrzę na stronę z wiatrem i widzę, że powinien mieć korzystny kierunek.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-11, 21:19:51
Dzisiaj, 18:56:

"Dzisiaj Olek przepłynął 15 mil w kierunku południowym. Obecny cel to widoczny na mapie równoleżnik 28 N. Gdy Olek znajdzie się na południe od tej linii znowu będzie można myśleć o dotarciu do Florydy. A na czwartek zapowiadają sztorm z południowymi wiatrami..."

Pozycja: 30 27,0'N  67 38,1'W
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Norbert (Sniga) w 2014-02-12, 14:20:18
Wiatr ma raczej nieciekawy.
http://earth.nullschool.net/#current/wind/surface/level/orthographic=-68.98,31.14,2998 (http://earth.nullschool.net/#current/wind/surface/level/orthographic=-68.98,31.14,2998)
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-13, 08:47:12
Wczoraj, 20:31:
"Dzisiaj Olek przepłynął kolejnych piętnaście mil na południe. Teraz zaczyna się ciężki sztorm. W nocy wiatr skręci na przeciwny."
Pozycja: 30 4'N  67 33,1'W
Teraz ma wiatr (26 kn) w kierunku Waszyngtonu. Ciężka sprawa.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Norbert (Sniga) w 2014-02-13, 19:23:14
Patrząc na kierunek wiatru widać, że Olka pcha na północ. Wiatr 47km/h południowy
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-14, 07:01:34
Wczoraj, 23:40:
"Kajak powrócił do tego samego miejsca, w którym był przed dwoma tygodniami i tym samym zamknął kolejną pętlę na Oceanie. Teraz bardzo silny sztorm spycha Olka z prędkością 2.5 - 3 węzłów na północ, w najmniej pożądanym kierunku."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Norbert (Sniga) w 2014-02-14, 08:53:13
Nad Zat Meksykańską czai się wyż więc może za dzień wiatr skręci na właściwy kierunek.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-15, 06:38:56
Wczoraj, 19:52:
"Potężny sztorm znowu cofa Olka. Silne przeciwne wiatry potrwają do poniedziałku. Na domiar złego Olek poinformował 13 lutego 2014 wieczorem, że stracił ster i konieczna jest naprawa na brzegu. Bez steru kajak nie zdoła się przebić w stronę pasatów. Zapadła decyzja o płynięciu w stronę Bermudów w celu dokonania napraw. Olek jest bezpieczny."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-16, 05:46:01
Wczoraj, 17:57:
"Wiatry, które od miesiąca przeszkadzały Olkowi w płynięciu na zachód, teraz pomagają mu płynąć w kierunku Bermudów. Do brzegu zostało 156 mil morskich."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-16, 20:13:12
Dzisiaj, 17:45:
"W ciągu doby Olek przepłynął 37 mil na wschód, niesiony sztormowym wiatrem. Do Bermudów zostało 126 mil. Prognoza pogody na najbliższy tydzień przewiduje wiatry umiarkowane i słabe."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-17, 07:24:02
Wczoraj, 23:27:
"Olek napisał:
Miałem paskudną noc. Gwałtowna, duża burza trwała 1.5 godziny, potem wiatry 35 węzłów. Dryfowałem bokiem do fal, potężne uderzenia."

Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-17, 14:05:46
Dalszy ciąg złośliwej natury przeciwnej zamiarom Olka. Teraz wieje z północy, co utrudnia mu dopłynięcie do Bermudów. Gdyby nie ster mógłby swobodnie dostać się na szerokość zwrotnikową. Było wiadomo, że nie będzie lekko, ale trudności się piętrzą.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Willi Kryska w 2014-02-17, 17:29:33
Współczuję Olkowi i podziwiam Go. Za żelazny charakter i odporność. Czasem w nocy jak bębni po szybach wyobrażam sobie Olka Dobę. - Jak ja mam dobrze! Suchutko, cieplutko i nic mną nie rzuca na boki...  Ps. Dzięki Marku za info!!! :-)
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-18, 07:32:03
Wczoraj, 21:22:
"Już tylko 90 mil morskich do Bermudów."
Pozycja 31 1,6'N  65 47,1'W
Wiatr N 12 kn
Ciężko ma!
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-20, 07:44:09
Wczoraj, 16:39:
"Północne wiatry cofnęły Olka o 20 mil. Teraz nadejdą sprzyjające wiatry południowe. Do Bermudów zostało 110 mil."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-21, 06:41:41
Wczoraj, 23:16:
"20 lutego 2014 r. 138 dzień na oceanie. 86 mil do Bermudów."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-21, 15:38:02
Dzisiaj, 14:53:
"20 lutego 2014 wynajęty przez TVP1 kuter rybacki "Frog Cutter" spotkał się krótko z Olkiem ok. 95 mil od brzegów Bermudów.

Olek jest w doskonalej kondycji fizycznej i psychicznej. Pozdrawia wszystkich i ... przepraszał, że życzenia noworoczne od niego nie doszły.

Olek nie prosił i nie zaakceptował niczego od nas. Za to poczęstował gości czekoladą - ale sam nawet owoców nie wziął. Samodzielne płyniecie Olka nie zostało zakłócone.

Mówi, że ma żywności jeszcze na 4-6 tygodni i...niczego mu nie brakuje poza kontaktem z ludźmi. Olek zrobił zapasowy ster. Użył do tego materiału ze skrzynki zapasowej na jedzenie.

Olek kategorycznie powiedział, że płynie sam do Bermudów, naprawi ster (zapasowy psuje mu się często), a później zadecyduje co dalej."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-23, 07:50:43
Wczoraj, 21:20:
"70 mil do Bermudów.
Olek napisał:
Jeśli wiatry będą jak w prognozie, to jutro wieczorem będę blisko brzegu." 
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-24, 05:25:04
Wczoraj, 17:24:
"Do Bermudów zostało 30 mil. Wiatr pcha Olka w stronę lądu."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-24, 14:47:05
Dzisiaj, 13:56:
" Po 142 dniach na oceanie kajak OLO dobił do lądu. Przy silnym wietrze południowo wschodnim Olek wiosłował przez ostatnie mile w kanale pomiędzy rafami i dopłynął o 7:03 rano czasu lokalnego do Ely’s Harbour na Bermudach. Na ostatnich milach przed portem towarzyszył mu kuter z przyjaciółmi i fotoreporterami.
Oficjalny czas lądowania: 24 lutego 2014 godz. 11:03 UT.
Całkowity czas na oceanie:  141 dni 19 godzin i 55 minut."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-02-27, 15:20:30
Dzisiaj, 11.05:
http://off.sport.pl/off/1,111171,15534162,Aleksander_Doba_plynie_dalej__Ster_naprawiony__kierunek.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Off

Olek zamierza płynąć do wymarzonego celu. I to jak najszybciej.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-03-19, 05:29:52
Portal off.sport.pl zamieścił artykuł o planowanym przez Aleksandra Dobę powrocie na ocean.

Oto fragment tego artykułu. Warto przeczytać całość.
"23 marca Aleksander Doba wypłynie na Atlantyk, na pozycję 27 N , 64 W (miejsce przecięcia równoleżnika północnego 27 z południkiem zachodnim 64), na pokładzie będącego dumą Bermudów żaglowca "Spirit of Bermuda”, zbudowanego jako replika XIX-wiecznego żaglowca wojennego i należącego do fundacji - Bermuda Sloop Foundation."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-03-23, 17:27:08
Dzisiaj, 17:01:
"Moi Drodzy,
To jest moja ostatnia korespondencja z lądu.
Sytuacja atmosferyczna nie jest idealna, ale zagrożeń nie widać.
Dzisiaj 23 marca 2014 około 19:00 polskiego czasu żaglowiec "Spirit of Bermuda" z Piotrem ze mną i kajakiem ma wypłynąć na ocean. We wtorek prawdopodobnie nastąpi wodowanie na pozycji 27N 64W, czyli tam gdzie byłem 10 stycznia 2014.
W telefonie Inmarsat mam jeszcze połowę jednostek czyli około 50. Telefon Iridium: karta nie jest aktywna. Nie potrzebuje mieć cały czas dwóch czynnych telefonów.
Wyposażenie kajaka jest takie jakie było od startu. Ja z zasady nie uzupełniałem niczego by zachować czystość idei: samodzielne przepłyniecie miedzy kontynentami. Piotr oferował mi doposażenie kajaka w różne rzeczy, lecz nic nie przyjąłem, nawet baterii. Spot będę włączał częściej. Bliżej wysp jeszcze częściej, a blisko Florydy ciągłe sygnały.
Zapasy żywności mam na około dwa miesiące.
Pozdrawiam Was serdecznie,
Olek"
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Willi Kryska w 2014-03-23, 19:16:08
Brakuje mi słów uznania dla Olka. Wydawało mi się, że tylko młody wytrenowany mężczyzna może przepłynąć Atlantyk kajakiem...   Trzymam kciuki. :-)
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-03-23, 21:18:03
Moim zdaniem on już Atlantyk przepłynął. Okazuje się jednak, że on ma inne podejście do tego tematu.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-01, 06:03:35
Wczoraj, 22:18 :
"Relacja Piotra Chmielińskiego z wodowania kajaka:

Warunki do wodowania nie były najlepsze i kapitan „Spirit of Bermuda” Karen McDonald zadała pytanie Olkowi czy wodujemy (z ryzykiem uszkodzenia kajaka), czy wracamy na Bermudy z kajakiem? Olek zadecydował, że wodujemy. Kapitan trochę zaczęła być niecierpliwa, bo zbliżał się sztorm.

Niestety w czasie wodowania kajaka odłamany został cały pałąk.

Daliśmy Olkowi godzinę na ostateczną decyzję: płynie o własnych siłach uszkodzonym kajakiem na Florydę, czy wysiada powrotem na żaglowiec i wracamy na Bermudy. Olek zdjął z odłamanego pałąka światło nawigacyjne i aktywny reflektor radarowy i powiedział mi, że da radę płynąć, nie chce kończyć rejsu tutaj... I popłynął, mówiąc, że będzie szybciej z mniejszym kajakiem.

Wodowanie było na pozycji 27 23.708’N , 064 02.379’ W, 25 marca 2014 o godz. 13:35 czasu Bermudzkiego."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-01, 06:14:11
Wczoraj, 22:39 :
"Minął tydzień od niefortunnego wodowania kajaka na oceanie (25 marca 2014). Pozbawiony zapewniających niewywracalność pałąków kajak kontynuuje rejs w kierunku Florydy. 27 marca Olek znalazł się pozycji, na której był już 10 stycznia 2014. Kontynuował wiosłowanie w pożądanym obecnie kierunku SW i przepłynął już 200 mil. Do brzegów Florydy pozostało jeszcze 700 mil."

Pozycja 25 31,5' N, 66 36,2' W. Wiatr NW 13w.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-04, 06:13:00
Wczoraj, 23:13 :
"Trzeciego kwietnia 2014 Olek jest w znakomitej pozycji do bezpośredniego płynięcia na Florydę. Do tego przez kilka następnych dni będą korzystne, umiarkowane wiatry z kierunków wschodnich."

Pozycja: 24 7,5'N  68 10,2'W
Wiatr E 17w.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-08, 06:30:15
Wczoraj, 22:46:
"7 kwietnia 2014 do Florydy pozostało 400 mil. Prognoza na najbliższe 3 dni mówi o silnych wiatrach z południa."

Pozycja: 26 0,6'N, 72 36,6' W
Wiatr SE 17w.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-09, 08:47:35
Wczoraj, 22:58:
"Ósmego kwietnia Olek ma już tylko 350 mil do Florydy a pogoda na najbliższy tydzień zapowiada się bardzo dobrze."

Pozycja  26 9,4'N  73 52,9'W
Wiatr S 24 w.
Ostatniej doby Olek przebył dystans 72 nm!!!
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-12, 05:42:08
Wczoraj, 23:45 :
"11 kwietnia 2014, do Florydy pozostało już tylko 260 mil a wiatry sprzyjają."

Pozycja 26 24,4'N 75 16,8'W
Wiatr E 18 w.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-13, 05:15:09
Wczoraj, 21:17 :
"Olek jest już w rejonie Bahamów."

Pozycja  26 50,5'N  76 110,5'W
Wiatr E (75) 21 w.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-13, 19:46:59
Dzisiaj, 19.32:
"Do Florydy zostało tylko 170 mil."

Pozycja 27 1,7'N  77 3,4'W
Wiatr NE (65) 22 w.

Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-15, 17:57:00
Dzisiaj, 8:16 :
"Olek napisał:
Przez ostatnie 10 dób kierowałem się do punktu zwrotnego 27N, 76.5W. Minąłem go w odległości 5 Mm. Sztormowe wiatry zmusiły mnie do wykonania chyba ostatniej już dwudobowej pętli. Teraz płynę do punktu 28N, 79W. Potem trawers Golfsztromu, defilada w dozwolonej odległości od Cap Canaveral i META! Jeszcze w Polsce podawałem, że drugą Transatlantycką Wyprawę Kajakową pomiędzy Europą a Ameryką Południową planuję zakończyć na Florydzie w New Smyrna Beach, 50 mil na północ do Cap Canaveral.
Kajak jest bardzo uzależniony od siły i kierunku wiatrów. Mam podać datę lądowania? Godzinę też? Nie wiadomo jaka będzie pogoda w czwartek i piątek. Może wtedy wyląduję, każda pora doby możliwa. Czy wyląduje w New Smyrna Beach? Będę się starał.
Olek"
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-16, 08:46:26
Dzisiaj, 7:59 :
"180 Mm od New Smyrna Beach."

Pozycja 27 28.8'N 78 9'W
Wiatr S 18 w.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-17, 05:06:32
Wczoraj, 22:41 :
"Olek jest już 60 mil od brzegów Florydy."

Pozycja 27 40,6'N  79 13,2"W
Wiatr NE (55) 22 w.
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-17, 15:43:05
Dzisiaj, 11.42:
"Pozycja z 17 kwietnia 2014, godz. 9:30 UT:
28 18'N, 080 01'W
Golfsztrom już za rufą, wieje silny wiatr NE."
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-17, 23:56:51
21:59 :
"17 kwietnia 2014, godz. 17:10 UT.
11 Mm na wschód od Port Canaveral.
Olek napisał:
Wiatr NE 20 węzłów nie dawał mi szansy dopłynięcia do New Smyrna Beach. Płynę do Port Canaveral. Przepłynięcie Golfsztromu to wielka frajda! Olek"
Tytuł: Odp: Aleksander Doba
Wiadomość wysłana przez: Marek RoEs w 2014-04-18, 06:07:54
Wczoraj, o 23:20 UT, Olek zakończył swoją drugą transatlantycką wyprawę wpływając do Port Canaveral na Florydzie. Mam dla niego wielki podziw i uznanie. Gratulacje, Olku! Gratulacje należą się również projektantowi i budowniczemu kajaka - Andrzejowi Armińskiemu.