Wyślij odpowiedź

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.
Nazwa:
Email:
Temat:
Ikona wiadomości:

Weryfikacja:
Wpisz litery widoczne na obrazku
Posłuchaj liter / Prośba o inny obrazek

Wpisz litery widoczne na obrazku:
Aby potwierdzić, że nie jesteś robotem, podaj nazwę miasta, w którym znajduje się nasz JK AZS:

Skróty: naciśnij alt+s aby wysłać wiadomość, alt+p aby ją podejrzeć


Podgląd wątku

Wysłany przez: Zdzisław
« dnia: 2010-10-15, 23:22:54 »

Aniu, proszę o kontakt :  atu-pz@o2.pl
Wysłany przez: Zdzisław
« dnia: 2010-10-15, 23:18:33 »

Aniu, proszę o podanie nr. tel lub e-meil. Wspaniałe ujęcia jachtów podczas X Regat Unity Line.
 
Wysłany przez: Ania (Druzgotek)
« dnia: 2010-10-11, 00:21:45 »

Po ostatnim poście Romka, nie mam wątpliwości, że ognisko zakończenia sezonu było niezwykle udane. Żałuję, że nie było mnie z Wami, chociaż chyba trochę
kłamię, że żałuję, bo byłam u mojej MAMUNI, która ma już 90 lat i jest najukochańszą osobą na świecie. To co mnie lekko wnerwia, to fakt, że ciasto bezowe Danusi zostało zżarte ( w większości)  przez zawziętych zwolenników diety Dukana (Duncana, czy proteinowej, licho wie?), a mnie przy tym nie było.
Wszystkie niezwykłe klubowe wydarzenia z tych ostatnich dni tygodnia dotarły do mnie przysłowiowym " lotem błyskawicy" , ale kamień z serca, kiedy okazało się, że miały pomyślny finał.
"Krewetkom" naszym kochanym współczuję bardzo, ale myślę,że na kolejnym spotkaniu na kei, wśród przyjaciół, kpiarzy i szyderców znajdą dystans do zaistniałej sytuacji.
Wszystkich chętnych do obejrzenia niezwykłego spektaklu jesiennych przelotów żurawi zapraszam na wspólną wyprawę.Wyjazd z Klubu poniedziałek o godz. 16.30 do Gartz. Powrót ok. godz. 19-tej.
Wysłany przez: Romek K
« dnia: 2010-10-10, 10:23:22 »

Samochód mi się upił,to musiałem jechać taksówką.Pozdrowienia dla wszystkich
Wysłany przez: Marek RoEs
« dnia: 2010-10-10, 09:49:47 »

Też było ciemno gdy mnie porwali taką jedną Skodą Fabią (niebieską) do domu. Romek zapewne pojechał taksówką. A co do tej dłuuuuugiej zimy przed nami, to doprawdy wyć się chce. Miejcie fajnie, Ludzie!
Wysłany przez: Asia (Sniga)
« dnia: 2010-10-09, 23:09:19 »

Ognisko za nami a przed nami długa i niezbyt mile widziana zima. Beczka piwa poszła w nasze nerki ognisko płonęło do ostatniego gościa. Jak opuszczaliśmy przystań było ciemno. Marku gdzie ciebie i Romka wyniosło?
Wysłany przez: Mariusz
« dnia: 2010-10-05, 21:55:44 »

Witam, co prawda nie powinienem w tym wątku pisac o tym,ze obejrzałem film  pt"jesnienne wspomnienia"ale zastanawiam mnie fakt jak sie ma piwko do plywania pod zaglami:)oczywiscie , zdaje sobie sprawę ,ze te dwie sprawy dobrze sie maja względem siebie, ale ja jakos dziwnie bym sie czuł gdyby nasi wodniacy w mundurach poprosili mnie bym dmuchał w przysłowiowy balonik.

Aby nie wywoływać dalszej zbędnej dyskusji, wyjaśnię, że to wszystko zależy od ilości i czasu wchłaniania zanim ruszy się w dalszą drogę. Najważniejsza rozwaga i odpowiedzialność a tego nie brakuje przedstawianym osobom. (dla uspokojenia duszy Mariusza wtrącił się Norbert Teraz w planie ognisko.
Wysłany przez: Piotr Stelmarczyk SUM
« dnia: 2010-10-05, 18:34:39 »

Piękne nawiązanie do naszej klubowej tradycji. Przez wiele lat urządzaliśmy ognisko na Umbriadze. Jachtów i żeglarzy bywało mnóstwo. Kiełbasa była przywożona workami, a któregoś roku Gosia Szyndler (Obecnie Krautschneider) upiekła jakieś duże zwierzę. chyba barana. Do dzisiaj pamiętam jak grał Toni Brancewicz. Pierwszego dnia kiełbas było tyle że nawet psy już ich nie chciały, a następnego dnia budzące się załogi znajdowały drobne resztki. Któregoś roku całkiem nie było wiatru i na Umbriagę Atosem dopłynąłem na pagajach. Świetny pomysł. Piotr Stelmarczyk
Wysłany przez: Norbert (Sniga)
« dnia: 2010-10-05, 12:02:35 »

Ostatnio "ognisko" na ruszcie sprawdzało się najlepiej to i zostańmy przy tej wersji co nie przeszkadza rozniecić symboliczny klasyczny ogienek jak zajdzie potrzeba ogrzać dolne partie ciała...
Wysłany przez: Dominika
« dnia: 2010-10-05, 11:51:23 »

Ad 6) -> Jeśli Danusia upiecze wiadome ciasto, będę na nią czatować przy wjeździe na parking. Obawiam się, że nie będę sama...  ;)

A tak poważniej, bez wywierania presji - trzeba ustalić, czy nastawiamy się na użycie rusztu, co czyni ognisko trochę symbolicznym, ale rozszerza menu?
Wysłany przez: Asia (Whisky)
« dnia: 2010-10-05, 11:42:09 »

jeżeli chodzi o nas czyli whisky to zależy o której zaczniecie Maciej zaczyna 9 studia i ma już pierwsze zajęcia natomiast ja mam koncert w Koszalinie zjadę koło 17.00 na pewno prosto do was jeżeli nie będzie za późno, bo niewiem o której zaczniecie  ( z ciastem i czym jeszcze do soboty wymyślę) 
pozdrawiamy  czule
asia i reszta 
Wysłany przez: Marek RoEs
« dnia: 2010-10-05, 09:16:24 »

Ja myślę, że uczestnicy imprezy powinni przytargać ze sobą jakieś wiktuały nadające się do konsumpcji po przygrzaniu czy upieczeniu nad ogniskiem. Lodówek do piwa chyba nie trzeba, wystarczy gdy puszki/butelki poleżakują przez noc w bagażnikach.
Koniecznie należy zaopatrzyć się w dobry humor. Życzliwości dla Bliźnich z pewnością nie zabraknie.
Wysłany przez: Norbert (Sniga)
« dnia: 2010-10-05, 08:17:09 »

1) Ognisko dostępne dla wszystkich klubowiczów
2) Każdy przyłoży rękę do miłej atmosfery jak zawsze
3) Posiadacze ADHD mile widziani do przygotowania ognia (drewienka, węgiel itp) zapewne tradycyjnie Maciek (Whiski) i Willi (Tango)
4) Mile widziana gitara z kimś kto na niej gra
5) W razie niezręcznej ciszy wytargam sprzęt zagłuszający
6) Niezawodne Panie od przysmaków...prosimy o niezapomniane wrażenia smakowe
7) Zapewniamy prawie bez komarową pogodę, niedobitki półprzytomne i niegroźne
8) Kolejne punkty dopisujcie...


Zapomniał bym - Dominika rozgłasza  w odpowiednim miejscu strony klubowej...
Wysłany przez: Marek RoEs
« dnia: 2010-09-28, 20:14:16 »

Ja myślę, że odpowiedź jest oczywista. Szczegółami zajmiemy się w terminie bliższym oznaczonej dacie. Woda do tej pory niezawodnie opadnie. Śnieg nie powinien jeszcze spaść.
Wysłany przez: Danka (Marion)
« dnia: 2010-09-28, 19:43:35 »

My za:):)