pzż

Trzebież

Będąc ostatnio w Trzebieży zauważyliśmy ciekawe zjawisko. Miasteczko przemieszcza się na północny-zachód. Południowy bastion świetności to tylko port rybacki, potem zaś tylko  ruiny Centralnego Ośrodka PZŻ i szczątki miejskiej plaży. Idąc dalej trafiamy na estetyczną aleję. Po jednej stronie początki zabudowy usługowej, a po drugiej chaszcze, jako pozostałość kretyńskiej decyzji Urzędu Morskiego o stworzeniu doświadczalnego ogródka z ciernistą roślinnością mającą zabezpieczać brzeg Zalewu Szczecińskiego.

Syndicate content